Jump to content

Federal Investigation Bureau – pytania i odpowiedzi


Recommended Posts

FDZ7G6Z.png

 

Temat jest predestynowany do pełnienia funkcji stolika, przy którym każdy może zadać dowolne pytanie związane z frakcją lub podzielić się swą krytyczną opinią. Prosimy o zachowanie bodaj minimalnego poziomu merytorycznego i kulturalnego w dyskursie.

 

Poniżej lista typowych pytań wraz z konsekutywnymi odpowiedziami.

 

1. Kiedy odbędzie się rekrutacja?
Jak się rzekło: skolekcjonowaliśmy i zapieczętowaliśmy wyważoną listę naszych członków. Nie byłoby to jednak uczciwe w stosunku do reszty graczy z serwera, dlatego nie wykluczamy, że przyjmiemy kilka samodzielnych i doświadczonych osób. Szczegóły związane z procedurą naboru zostaną przekazane w ciągu najbliższego tygodnia. Empiria uczą nas również, że szkolenie niewykwalifikowanych graczy jest procesem czasochłonnym, a nadto ryzykownym i rzadko owocnym. Osoby niepewne swych kompetencji, niemogące wylegitymować się pożądanym doświadczeniem, winny raczej skierować swą uwagę na inne frakcje, które niewątpliwie będą wymagały większych mocy przerobowych w stosunku do FIB (zwłaszcza LSPD). Jeżeli na serwerze zapanują cieplarniane i względnie ustabilizowane warunki, to zechcemy zapewne poszerzyć skład frakcji o osoby, które zadeklarują gotowość do odgrywania postaci piastujących stanowiska cywilne oraz specjalistyczne. Wówczas wymagania będą odpowiednio obniżone, a więc otworzymy swe wrota dla szerszej bazy potencjalnych kandydatów, umożliwiając w przyszłości grę pełnoprawnego agenta najbardziej obiecującym adeptom.

Rekrutacja jest cały czas  o t w a r t a. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

 

2. Co stanowi zaplecze merytoryczne dla członków frakcji?
Wiedza podstawowa i aksjomatyczna jest dostępna obecnie na wyciągnięcie ręki, toteż nie będziemy się w oczywistości tych źródeł zagłębiać. Zależy nam jednak nie tylko na ciągłym  p o s z e r z a n i u  wiedzy, ale również pretendujemy do jej nieustannego  p o g ł ę b i a n i a. Założenie to realizujemy, sięgając do fachowej literatury naukowej (przede wszystkim anglojęzyczne czasopisma naukowe poświęcone naukom prawnym i kryminalistycznym, których cały stos jest publikowany cyfrowo w formule open access). Nie chcemy popadać w skrajności, dlatego zawsze staramy się wyważyć realizm oraz pozaliteracki mimetyzm formalny z serwerowymi ograniczeniami, umownościami i uwarunkowaniami. 

 

3. Jaki jest sens powoływania FIB przed uruchomieniem serwera?
(Odpowiedź ma charakter subiektywny i w żadnym wypadku nie jest stanowiskiem Administracji Serwisu). W naszej ocenie to rozsądny i fortunny krok pod warunkiem, że frakcja będzie zarządzana we właściwy sposób. Rozpocznijmy od tego, że nie rozgrabiamy bazy potencjalnych kandydatów do innych grup, ponieważ rozpoczynamy grę w ukonstytuowanym składzie (p o d k r e ś l m y  ponadto, że pierwsze dwa tygodnie funkcjonowania serwera będą związane z naszą rozgrywką w szeregach Detective Division w LSPD [nieaktualne]). Oprócz tego, abstrahując od wymiaru narracyjnego, będziemy dążyć do rozwoju wątków własnych postaci oraz stymulacji przestępczego środowiska na serwerze pod kątem inicjowania interakcji wysokiej jakości. Zwalczanie grup przestępczych, jakkolwiek niechybnie, ale i niesłusznie, kojarzące się z frakcjami tego typu, jest więc ostatnią rzeczą, o której ktoś z nas zechciałby pomyśleć (lecz czyż nie takie przesłanie wynika z częstego zawiązywania FIB jako reakcji na umacniające się w anturażu serwera organizacje przestępcze?). Miast tego sensu rozgrywki będziemy szukać w obserwacji, uzasadnionej inwigilacji, analizie i skrzętnym prowadzeniu dokumentacji. Pozwólcie, że oszczędzimy Wam kolejnych ckliwych obietnic, wprowadzimy nasz plan w życie, a wówczas zaczniemy o nim wspólnie ze społecznością serwera dyskutować i na bieżąco dostosowywać najważniejsze jego elementy.

 

4. Czy macie w planach odgrywanie FIB SWAT albo innego HRT?
Nie. Chcemy skupić się na odgrywaniu innych, mniej popularnych struktur typowej agencji federalnej o profilu zbliżonym do rzeczywistego FBI. W tym wypadku naginamy świadomie realia i zawiążemy bliższą współpracę z LSPD albo inną grupą o tożsamych kompetencjach. Soczewka naszej optyki została skalibrowana w taki sposób, aby prowadzić zaawansowaną rozgrywkę napędzaną przede wszystkim grą śledczą, dochodzeniową, analityczną i inwigilacyjną. Czy ów akomodacja będzie licowała z realiami serwera – czas pokaże. 

 

5. Czy dopuszczacie możliwość prowadzenia postaci skorumpowanej?
Ten popularny termin jest niebezpiecznie implicytny i – paradoksalnie – nieostry. Najczęściej postrzega się go jako ekwiwalent i łapownictwa, i współpracy z organizacjami przestępczymi, i niekompetencji postaci włącznie. W naszym wypadku potępiane będą dwa pierwsze rodzaje, a zatem wykluczamy angażowanie się naszymi postaciami w wątki z przyjmowaniem korzyści materialnych w zamian za nieuprawnione przysługi albo informacje oraz jawną, niekontrolowaną i nieuwarunkowaną restrykcyjnymi procedurami współpracę z przestępcami. Niekompetencja postaci jest zaś tematem nieco odleglejszym. Chcemy odgrywać postaci zwykłych agentów, a nie mało realistyczne wcielenia nadludzi, którzy skupiają we władaniu swych umysłów fachową wiedzę z zakresu chemii, fizyki, matematyki, balistyki, grafologii, socjologii przestępczości, komparatystyki prawniczej itd. Niemniej wszystkie odstępstwa od normy nie mogą być nadto karykaturalne, a przy tym muszą być zgodne z rzeczywistymi standardami oraz kompetencjami typowych agentów tej instytucji. Sprawy trzeciego typu będą rozstrzygane na drodze IC, natomiast dwie pierwsze przewiny będą tępione ex cathedra OOC.

 

6. Na czym wzorowana jest frakcja?
Od agencji wykreowanej na potrzeby świata przedstawionego w ostatniej części Grand Theft Auto zapożyczamy tylko, co oczywiste z przyczyn czysto pragmatycznych, nazwę. Cała reszta, łącznie z oryginalnym logiem (pozwoliliśmy sobie poddać je delikatnej transpozycji, usuwając symbol wzbudzający konotacje z pałką albo kijem), trafia do lamusa. Inspiracja jest w wypadku naszej grupy trywialnie oczywista, lecz zastrzegamy, że to właśnie inspiracja, a nie zwierciadło. W całości przejmujemy przede wszystkim zakres kompetencji, procedury, metodologię działania, hierarchię stopni oraz – w tym wypadku już częściowo – strukturę wydziałów i departamentów. 

 

W sprawach organizacyjnych, roszczeniowych albo wszystkich innych związanych z frakcją prosimy kontaktować się z @PanCapone bądź @Sin. Kwestie, które nie wymagają dyskrecji, można poruszyć w tym wątku, zadając odpowiednie pytanie. Respons zostanie udzielony bez zbędnej zwłoki.

 

spacer.png

Pierwotna treść tematu:

Szanowni a Zacni,

przejąłem w czas niedawny wakans zawiadowcy frakcji Federal Investigation Bureau. Razem z moimi serdecznymi współtowarzyszami w obiecująco zapowiadającej się rozgrywce jesteśmy pozbawieni wiedzy oscylującej wokół decyzji i deklaracji poprzedniego lidera, dlatego musimy postąpić zachowawczo i oświadczyć, że – o ile jakiekolwiek się pojawiły – wszystkie z nich zostają właśnie unieważnione.

W pierwszej kolejności zechcemy zaprosić do stołu osoby nadzorujące inne frakcje oraz organizacje przestępcze. Serwer jeszcze nie wystartował i dopatrujemy się w tym doskonałej sposobności do próby wypracowania rzetelnych, uczciwych i satysfakcjonujących warunków wspólnej rozgrywki. Ufamy, że dżentelmeństwo nie wymarło do końca, a co za tym idzie – kultywując stare obyczaje, ukoronujemy wespół z nimi przyszłe pertraktacje niewymuszonymi i obopólnymi deklaracjami. Oto stoimy w progu przed szansą do wyrzeźbienia zwornika, który winien połączyć wiele racji i interesów.

Grupa w swej początkowej (w planach również w dojrzałej) fazie będzie działała w wariancie niezwykle kameralnym, nie zamierzamy wszak przekroczyć liczby dziesięciu aktywnych agentów. Wstępne pertraktacje z osobami decyzyjnymi serwisu pozwalają założyć, że na odległym horyzoncie majaczy ewolucja naszej frakcji w projekt nieco ambitniejszy i potencjalnie silniej stymulujący generowanie rozległych wątków w rozgrywce. Najdonioślejszym akcentem jest zaś dla nas wiarygodność rozgrywki, która jest implikowana nie tylko jakością i głębią kreowanych charakterów, lecz objawia się również w stosowaniu właściwych wzorców zachowań, rzeczywistych procedur (oczywiście w duchu reguły toutes proportions gardées) oraz opracowywaniem fachowej dokumentacji z postępów rozgrywki naszych postaci.

Zmierzamy niechybnie do wykreślenia dostojnego finalika, a zatem  t r z e b a  j e s z c z e  o ś w i a d c z y ć, że wspólnie z Przezacnym Zaxiorem założyliśmy, że frakcja rozwinie swe żagle po prawie dwu tygodniach od cezury właściwego rozruchu serwera. Cóż będzie się z nią działo przez ten czas? Będziemy w pewnym sensie zawieszeni w odmętach liminalnych przestrzeni, a przy tym przysłużymy się frakcji LSPD jako tymczasowe zaplecze dla ichniejszego wydziału detektywistycznego. Uważamy, że to decyzja ze wszech miar roztropna, umożliwi nam bowiem płynniejsze wdrożenie się w rozgrywkę, a liczne okazje do bardziej bezpośrednich interakcji pozwolą wyczuć preferowane podejście i poziom ogółu społeczności serwera (uzgodnienie straciło swą ważność w związku ze zmianami strukturalnymi w grupie LSPD, obecnie będziemy ściśle współpracować, lecz na nieco odmiennych warunkach, a nadto z pominięciem inicjalnego epizodu jako tymczasowy wydział detektywistyczny [przy czym zarząd LSPD może powołać go we własnym zakresie, do czego zachęcamy]). My, co warto już teraz zadeklarować, jesteśmy gotowi do rozgrywki z całym zapleczem. To ten etap, w którym winniśmy szukać, jak to mawiali dawniej, swego dla kopiji.

Edited by PanCapone
Link to comment
Share on other sites

  • PanCapone changed the title to Federal Investigation Bureau – pytania i odpowiedzi
  • PanCapone pinned this topic
  • PanCapone unpinned this topic
Szanowny a Zacny @lOuFfA,
w tym miejscu pozwoliłem sobie wypunktować pseudonimy moich serdecznych Towarzyszy w rozgrywce. Nie sądzę, że ktokolwiek z nich jest ubezwłasnowolniony, a zatem arcypotężnym nietaktem byłoby wywodzenie ichniejszej przeszłości za nich (godne to co najmniej zażądania satysfakcji, a ja jestem człekiem nabożnym, więc nie zamierzam ryzykować rozlewu krwi). W wypadku, w którym Szanowny jest zainteresowany résumé konkretnego jestestwa z naszej grupy, to najuprzejmiej proszę zaznaczyć to poniżej, a przysięgę uroczystą składam, że uczynię wszystko, co potrafię, by stało się jej zadość. Jeżeli zaś chodzi o mnie, to rzec mogę jedynie tyle, że bieg słoneczny kończył się na niebie tak wiele razy od tego niewinnego i jakże słodkiego (miło o tym dumać, czyż nie?) momentu, w którym przekleństwo podstępne, ów muza wtórująca w takt nieskończonych zasad tego prastarego ars masek i kojących dźwięków lutni, znane nam wszystkim, ugodziło mnie swym szpikulcem prosto w pierś. Odpowiedź taka zapewne Cię nie usatysfakcjonuje, niemniej kroniki z przywarami każdej alma mater, a już nadto z przydomkami dawnych antenatów, ongiś nie miałem w zwyczaju prowadzić. Teraz zresztą też... cóż tam pismo, cóż tam ulotność tego wszystkiego? Podstępne palimpsesty tylko czekają na drżącą dłoń... Przepraszam, popadam w patos! Ad rem, jak to mawiają: „szukajcie, a znajdziecie”. Uspokoję jednak, że każdego ze wspomnianych już towarzyszy wyjąwszy jeden przypadek (ale jakiż za to fortunny! Albo może i niefortunny? Fortuna wszak poskąpiła nam wcześniejszego zapoznania się... dziwne, dziwne to dzieje! Ale nie o tym tutaj, przeto nie traktacik o Heglu tutaj skrobię, a ważki respons na zapytanie!) znam na tym poletku (ze wzajemnością, to oczywiste) od przeszło dekady.
 
Druga część pytania jest co najmniej niegrzeczna. Spieszę jednak z odpowiedzią, równie szeroką i implicytną, co treść wyekspediowanego zapytania, iż mamy – obiektywnie – bardzo szczupłą wiedzę. Nikt spośród nas nie otrzymał jeszcze habilitacji z dziedziny amerykańskich nauk prawnych (ani żadnych innych, ale dwie majaczą na dalekim horyzoncie [eheu z zakresu nieco innego!], więc może kiedyś będziemy ekspertami...). Zatem i tutaj respons będzie Szanownemu gorzko smakował, wszak napiszę jedynie tyle, że scio me nihil scire.
 
Odstępując od niewinnej ironii (Michał Głowiński stwierdziłby, że to nawet sarkazm, lecz ja się z nim nie zgadzam – i cóż teraz?), zasugeruję rzecz następującą: proszę zapoznać się z treścią naszych tematów, to może chociaż część wątpliwości Przezacnego zostanie rozwiana. Na kolokwium (albo solilokwium) z wiedzy o FBI (i jak tuszę, to od razu na poprawkę, wszak sprawia wrażenie Przezacny srogiego egzaminatora) możemy się oczywiście umówić indywidualnie.
 
Serdeczności
PC.
 
PS.
 
Przepraszam za zintensyfikowanie wypowiedzi wypowiedzeniami wielokrotnie złożonymi i wściekle podłymi parentezami. Abstrakt uproszczony: nie mamy żadnej wiedzy (jesteśmy pospolitymi wyrobnikami, co ja mówię, my jesteśmy typowymi l'improductive slave, o których Henryk S. [dzisiaj na cenzurowanym!] pisywał), gramy w tym sektorze wspólnie (z nielicznymi wyjątkami) tylko ponad 10 lat. Administracja nie miała lepszych kandydatów, dlatego wzięła nas. Właściwie to wziął nas Szanowny Paweł (po znajomości oczywiście, bo jakże inaczej?), ale już nie jest administratorem, więc wnioski proszę wyciągnąć samodzielnie!
 
Kłaniam się po raz wtóry.
Edited by PanCapone
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.